Skip to main content

Pierwszy raz w Tajlandii? Sprawdź od czego zacząć!

Niemal każdy, kto lubi podróżować w egzotyczne miejsca wie, że Tajlandia jest bardzo trafionym kierunkiem. Ale chcąc się tam wybrać po raz pierwszy, pojawia się podstawowe pytanie: od czego zacząć?? A dalej kolejne… Co zrobić w Tajlandii? Czego nie robić? Co warto wiedzieć? Na co uważać? Aż w końcu przyda się ogólny zestaw: „Tajlandia – […]

Czytaj więcej

Buenos Aires, La Boca, tango na ulicach

Argentyna | Tango w Buenos Aires

Upalne – jak przystało na środek lata – Buenos Aires tętni życiem codziennym. Kto może chowa się w cieniu i odpoczywa popijając yerba mate, a kto musi – biegnie do pracy, sprzedaje coś na ulicach, zmierza do obranego celu, czy gniecie się w tramwajach i autobusach. Jednak wszystko to otacza zgiełk aktywnego miasta, a nie […]

Sydney Opera, Australia

Australia | Sydney

Wylądowaliśmy na miejscu późnym popołudniem ostatniego dnia roku 2012. W ostatniej chwili – jak ostatnia deska ratunku – pojawiła się szansa na nocleg w stolicy, choć sytuacja była na tyle skomplikowana, że niczego do końca nie byliśmy pewni. Poza jednym: przed północą chcieliśmy dotrzeć w miejsce, z którego widać będzie sydney’owską Operę, skąpaną w noworocznych […]

Edynburg - Stare Miasto z klimatem

Czas na Europę | Edynburg

Są takie miejsca, gdzie pojedzie się raz i to wystarczy. Inne, może nawet chciałoby się jeszcze kiedyś odwiedzić, tylko trochę szkoda urlopu, bo wciąż jest tyle świata do odkrycia. Ale są też takie perełki, w których zostawia się cząstkę swojego serducha. Gdzieś w uliczkach, zakamarkach, knajpkach, wspomnieniach… i wtedy już życia nie szkoda, bo powroty […]

Pomaganie jest fajne! | O naszej pierwszej aukcji dla WOŚP

Jest styczeń 2016 roku. Siedzimy i pracujemy w naszym mieszkanku, na 21. piętrze naszej wieży, w dzielnicy Ratchaprarop. Tez naszej, a co! Jak na Bangkok przystało, upał jest niemiłosierny. Ale i tak wolimy gorąc, niż zdradliwą klimatyzację, więc pozwalamy spoconym palcom kleić się do klawiatury. Chwila przerwy, czas sprawdzić co w Polsce, bo powoli chyba […]

Autorzy

Ewa

Ona

Ewa. Z wykształcenia jest muzykologiem, z zamiłowania gra na violi da gamba, a zawodowo zajmuje się kolorystyką i marketingiem. Na co dzień sangwinik z niepoprawnym optymizmem we krwi oraz wieloma pasjami artystyczno-podróżniczymi. Szczególna wrażliwość na piękno pomaga postrzegać świat kadrami, które uwielbia uwieczniać. I choć jest niezłym śpiochem, kocha też wyzwania! Dobrą muzykę, czarną kawę i ciasteczka.

Romek

On

Romek. Absolwent biotechnologii, zapalony capoeirista i zawodowy programista. Duże poczucie humoru doprawia szczyptą cynizmu, a otwartość na różnorakie dziedziny i kreatywność umysłu sprawiają, że nie sposób się przy nim nudzić. Trudno wyprowadzić go z równowagi, jest punktualny jak pociągi w Japonii, uwielbia czytać i nie ma żadnych ograniczeń w próbowaniu przysmaków świata.

Oni

Świetnie uzupełniająca się para i zarazem ciekawi świata podróżnicy. Spostrzegając niebezpieczeństwo zatracania się w szarej codzienności pracy i nauki, w końcu się zbuntowali. Porzucili miejsca pracy, zapakowali swoje plecaki, pożegnali z Krakowem i wyruszyli w poszukiwaniu słońca, przygody, nowych smaków, ludzi, obyczajów i wielu innych atrakcji. Tak oto, na przełomie 2012 i 2013 roku, odbyli swoją najdłuższą dotąd podróż - w 136 dni okrążając Ziemię w taki sposób, by uciec przed zimą i gonić słońce (która to wyprawa zapoczątkowała tego bloga). Pokonali około 61 tysięcy kilometrów, odwiedzając kolejno: Chiny, Tajlandię, Kambodżę, Malezję, Indonezję, Australię, Nową Zelandię, Francuską Polinezję, Wyspę Wielkanocną, Argentynę i Brazylię. W planach mieli więcej krajów, jednak pozostawili je na kolejne wyprawy. Przecież świat jest po to, by odkrywać go przez całe życie! Dlatego po kilkumiesięcznej przerwie, w styczniu 2014 roku, polecieli poznać Sri Lankę, a lutego 2015 odwiedzili Republikę Wysp Zielonego Przylądka. Na zimę 2015/16 znów wyruszyli do Azji, by tym razem zamieszkać w Bangkoku i potraktować to miasto, jako bazę wypadową w różne ciekawe zakątki azjatyckiego kontynentu (np. Birmę i Chiny). Rok 2017 okazał się czasem wygrzewania w Maroku, a tego, gdzie uciekną przed kolejną zimą, nie wie jeszcze nikt. ;) Jedno jest pewne - poza fascynacją dalekimi kulturami, bardzo kochają też historyczną Europę, którą poznają wciąż coraz lepiej. Do niedawna nie było o niej na blogu za wiele, na szczęście to się zmienia. Tylko trzeba pokonać głównego przeciwnika w pisaniu - CZAS... ale wszystko małymi kroczkami. ;)

Ostatnie posty

Czas na Europę | Edynburg

Są takie miejsca, gdzie pojedzie się raz i to wystarczy. Inne, może nawet chciałoby się jeszcze kiedyś odwiedzić, tylko trochę szkoda urlopu, bo wciąż jest tyle świata do odkrycia. Ale są też takie perełki, w których zostawia się cząstkę swojego serducha. Gdzieś w uliczkach, zakamarkach, knajpkach, wspomnieniach… i wtedy już życia nie szkoda, bo powroty […]

Czytaj więcej

Tajlandia | Koh Phangan | Czy można pracować w raju?

Jakby poważniej się zastanowić, poza szeregiem zalet, jest też kilka wad zdalnej pracy. Niemożliwe? A jednak! Trzeba mieć sporo silnej woli, umiejętność samokontroli, świadomość, że jak przestanie się wychodzić do ludzi, to można zdziczeć, zarosnąć, przytyć bez ruchu przed komputerem, itd… Przez to wszystko przeszliśmy, więc to nie tylko przypuszczenia. Mowa tu oczywiście o Polsce, […]

Czytaj więcej

Znajdź nas