Chiny | Miasto Xi’an oraz Armia Terakotowa

Nieco inne Chiny niż dotychczas, a główną tego zasługą są ludzie. Trochę bardziej otwarci, pogodni, rozmowni i jakby mniej „gapiący się” ;). Choć z angielskim jest tutaj jeszcze słabiej niż dotychczas (o ile to możliwe…). Xi’an wygląda jak zwyczajne duże miasto, pełne „krzaczków” na każdym kroku, choć ma takie miejsca z którymi trudno konkurować innym […]

Czytaj więcej

Chiny | kilka dni w Pekinie

Atmosfera i intensywność wydarzeń ostatnich tygodni w Polsce chyba nas nieco zmęczyła, bo przez pierwsze dni pobytu w Pekinie więcej odpoczywaliśmy niż zwiedzaliśmy. Nie bez znaczenia było też przeskoczenie nagle o sześć godzin do przodu i dwudniowy lot samolotem, przedzielony bieganiem po (prawie już zimowym) Kijowie. Dobrze, że Romek miał trochę więcej sił, bo w […]

Czytaj więcej