Gruzja | Tbilisi - przewodnik i poradnik turysty

Gruzja | Tbilisi – przewodnik i porady praktyczne

Podobno szukając konkretnych informacji, długie wstępy się pomija. Dlatego nie będę pisała na próżno, tylko zapraszam do tego rozbudowanego posta, który w mojej głowie tworzył się od kilku miesięcy(!). A przy dodatkowej pomocy: Romka, Giorgiego, Moniki, Tomka i Rafała [dzięki!] w końcu powstał i ujrzał światło dzienne. Oto kompleksowy przewodnik po Tbilisi z zestawem informacji praktycznych o stolicy oraz całej Gruzji. Niech pomaga tworzyć wyjątkową podróż!
Koniec wstępu! ;)

Gruzja – informacje praktyczne

  • Wiza do Gruzji: dla polskich obywateli nie jest wymagana, a nawet nie ma obowiązku zabierania paszportu – wystarczy dowód (choć w paszporcie zostają pieczątki!)
  • Waluta Gruzji: lari (GEL) 1 lari = 100 tetri (kantory w turystycznym centrum Tbilisi znajdują się co parę kroków; na lotniskach też zawsze są) /w lipcu 2018 1 GEL = 1,52 PLN
  • Jakie pieniądze zabrać do Gruzji? – najlepiej Dolary lub Euro – jedne i drugie wymieni się wszędzie, ale warto też większe kwoty wybierać w bankomatach w miejscowej walucie
  • Czas w Gruzji: GMT+4 (nie ma zmiany godzinowej lato/zima, czyli latem doliczamy 2h a zimą 3h [do przodu] do polskiego czasu)
  • Języki: gruziński (i rosyjski – jako drugi język)
  • Prawo jazdy: w Gruzji nie jest wymagane międzynarodowe, bo polskie jest normalnie respektowane (ale na drogach jest inaczej niż w Polsce – często występuje prawo silniejszego, kierownice bywają po dwóch stronach, a oczy trzeba mieć zawsze dookoła głowy!)
  • Udogodnienia w Gruzji: 
    • WiFi – w większości turystycznych miejsc jest dostępne
    • karta SIM (do telefonu) – popularna forma, gdy chce się mieć internet zawsze w telefonie; kilka  łatwo dostępnych i korzystnych opcji pod turystów (np. firma GeoCell ma swoich przedstawicieli na lotniskach i od razu można dokonać wszelkich formalności – wybór pakietu | podpisanie krótkiej umowy | aktywacja nowej karty)
    • bankomaty w dużych miastach jest ich sporo (na lotniskach również są) i zwykle pobierają 10 PLN od jednorazowego wybrania gotówki; generalnie jest to bardzo fajna opcja, żeby nie wozić ze sobą dużej kasy, a wybrać na miejscu;  tylko warto więcej, a rzadziej
    • Pay Box – może początkowo mylić się z bankomatem, ale widać różnicę; doładujesz w nim telefon, kartę, a nawet zapłacisz rachunki! ;)
    • płatności kartą – w większych restauracjach i sklepach/marketach/aptekach są możliwe; opcji pojawia się stopniowo coraz więcej, ale głównie w miastach (lub międzynarodowych sieciówkach); jednak częściej nastawiałabym na gotówkę
  • Gniazdka w Gruzji: pasują do polskich wtyczek, więc nie ma potrzeby przejściówek (adapterów)
  • Zdrowie: szczepień obowiązkowych brak, ale nie zaszkodzi profilaktyka przeciw obcej florze bakteryjnej – probiotyk typu Dicoflor (10 dni x 1 tbl. – 7 przed wyjazdem i 3 podczas) 
  • Pogoda w Gruzji: kraj znajduje się pod wpływem klimatu subtropikalnego z zachodu (czyli ciepło i wilgotno) i kontynentalnego ze wschodu (nie tak jak na zachodzie, choć również ciepło, ale mniej wilgotno), natomiast pasmo gór Kaukazu blokuje od chłodu północnej części kontynentu (uff!). Trudno pisać o całym kraju ogólnikami, bo wszystko zależy od położenia terenu, ale w zasadzie każda pora roku jest dobrą opcją na podróż do Gruzji, a wszystko zależy od rodzaju aktywności i zainteresowań (np. latem plażowanie w Batumi, a zimą narty w Gudauri). Samo Tbilisi bywa upalne latem, a zimy są dość łagodne, za to pory przejściowe są mniej oblegane przez turystów, a temperatury wahają się między 10 a 20 ℃, co czyni je ulubionymi dla nas momentami na podróż do stolicy Gruzji :)
  • Bezpieczeństwo w Gruzji: jest to bardzo bezpieczny kraj, ale im dalej od dużych miast, tym częściej można trafić na kierowcę po alkoholu, czy na zaborczego Gruzina lubiącego adorować blondynki, jednak osobiście nie słyszałam o drastycznych sytuacjach wobec turystek, a ja akurat w Gruzji (trzykrotnie byłam sama i jestem blondynką) czuję się bardzo bezpiecznie
  • Przykładowe ceny w Gruzji:
    • chleb – 0,6-2 lari*
    • chinkali od 0,5-1 lari/szt (często trzeba zamówić min 3 szt. z tym samym wypełnieniem)
    • lobiani 2-5 lari (w zależności od rozmiaru)
    • lampka wina – 2-4 lari  (czerwone, stołowe – pyszne!)
    • woda [butelka 0,5 l] – 30-70 tetri (0,3-0,7 lari)
    • sok z wyciskanych granatów/pomarańczy – 5 lari/mały kubek
    • kostka mydła – od 0,5 lari w górę
    • magnes – od 1,5 lari 
    • pocztówka – od 1 lari
    • znaczek do Europy – 2 lari (w miejscach turystycznych zwykle doliczają ok. 1 lari do znaczka)

*w lipcu 2018 1 GEL (lari)= 1,52 PLN

Tbilisi – przewodnik – informacje praktyczne

Zanim przejdziemy do zwiedzania, na początek podstawy, które warto poznać przed podróżą do stolicy Gruzji.

Tbilisi przewodnik - co warto zobaczyć w stolicy Gruzji

Transport z lotniska Tbilisi International Airport do centrum miasta

Bardzo polecam uruchomiony od niedawna, genialny całodobowy autobus nr 37 (jeździ co około 20-30 min i dojeżdża do samiutkiego Freedom Square, czyli tam, gdzie większość przyjezdnych chce się dostać), a rusza sprzed terminala – 50 tetri za osobę (0,5 lari) wrzucane do skrzyneczki, choć zwykle jest w autobusie osoba odpowiedzialna za pomoc biletową, więc wystarczy mieć drobne (to ważne żeby mieć drobne, bo możesz nie dostać reszty!)  | Przylatując w nocy LOT-em, wjeżdża się do miasta od bardzo ładnie oświetlonej strony! :)

Oczywiście są i taksówki, ale na lotniskach często wołają zawyżone ceny, więc warto się targować, albo zgadywać w kilka osób. Niemniej, szczerze polecam autobus.

Jeśli lądujesz w Kutaisi, to jest też bardzo dobrze zorganizowany transport z lotniska Kutaisi International Airport do Placu Wolności (Freedom Squae) w Tbilisi. Są to busy (i autobusy), które podstawiane są zawsze pod lotnisko po konkretnych przylotach. Płaci się za bilet przy wyjściu z lotniska, na lewo od kantora (do stoiska z biletami zwykle ktoś zaprasza/zachęca). Jeśli ma się wylot również z Kuatisi, opłaca się (finansowo) wziąć bilet powrotny od razu (w dwie strony), chyba że nie będzie się jechało od strony Tbilisi, to oczywiście kupujemy tylko pojedynczy. Firma transportowa to Georgian Bus (zajrzyj na rozkład jazdy). 
W Tbilisi bilety na Georgian Bus do Kutaisi (lotnisko) można dostać w Barze Warszawa (Puszkin Square), lub przed odjazdem (ale tu zawsze pozostaje ryzyko braku miejsc). 

Komunikacja w Tbilisi i bilety

Na większość form komunikacji miejskiej w stolicy Gruzji jest jedna wspólna karta (Metromoney Card). Można ją kupić na przykład przy stacjach metra, czy kolejce linowej i doładowywać na bieżąco. Podobno jest zwrotna (i oddawane jest to 2-3 lari), ale ja zachowałam dla siebie, bo wciąż się przydaje, gdy wracam, więc nie jestem pewna. Na poniższym zdjęciu to ta po lewej – biała. Przykłada się ją we wskazanych miejscach (wchodząc do pojazdów) i jedzie. Z jednej karty może korzystać kilka osób – po prostu przykładamy ją tyle razy ile osób podróżuje z nami.
W autobusie z lotniska są skrzyneczki do których można wrzucać bilony, więc można spokojnie obejść się bez tej karty po przylocie.

Karta zielona jest tylko na kolejkę szynową „Funicular” do Mtatsminda Park. Kupno i doładowanie w kasach przed wejściami do kolejki (na dole i u góry).

Warto zapytać w hostelu, czy innym miejscu noclegu o te karty „przechodnie” – my takie dostałyśmy za pierwszym razem własnie w hostelu, z prośba o pozostawienie (przed wylotem) dla kolejnych turystów.

Tbilisi karty | komunikacja, kolejki, metro, funicular

Generalnie w Tbilisi jest bardzo rozbudowana sieć autobusowa, metro kursuje często i jest bardzo wygodne, a obie kolejki to niemal obowiązkowe punkty turystyczne, których nie warto pomijać. Natomiast tanie i wygodne bywają też taksówki (ale lepiej zagadywać o kierunek po polsko-rosyjsku, zamiast angielsku, bo wtedy zawołają niższą cenę). Niemniej, większość turystycznych atrakcji znajduje się w tzw. „walking distance” (czyli „łatwo z buta” :D) – polecam tę formę! ;)

Noclegi w Tbilisi

Niezaprzeczalnie najlepszym miejscem na nocleg w Tbilisi są okolice Placu Wolności (Freedom Square). Jeśli lubisz stare, klimatyczne dzielnice – część miasta na zachód od Kote Afkhazi jest kapitalnym miejscem. Jeśli jednak wolisz tbiliski powiew świeżości – warto poszukać czegoś w pobliżu Alei Rustawelego (Rustaveli Avenue). Obie te lokalizacje znajdują się w bliskiej odległości Placu Wolności, więc i głównych atrakcji turystycznych (dzięki czemu wszystko spokojnie zwiedza się pieszo).

Noclegi sprawdzone przez nas↓
TANIEJ | My niemal zawsze lądujemy w naszym ukochanym Corner Hostelu (sprawdź nocleg i ceny), bo u Giorgiego i Manany zawsze czujemy się jak w domu! Jest przytulnie, czysto i bardzo sympatycznie. Pokoje fajne, łózka bardzo wygodne i wprawdzie łazienka wspólna na korytarzu, ale lokalizacja i gościnność gospodarzy biją na głowę wszystko!

DROŻEJ | Jeśli jednak wolisz prywatny apartament z łazienką i o nieco wyższym standardzie (choć podobnej lokalizacji), to polecamy sprawdzony Lela Apartaments (sprawdź nocleg i ceny) u przemiłej Leli, z którą można załatwić niemal wszystko, a także bez problemu dogadać się po angielsku. Cena wyższa, ale warto, gdy się chce być niezależnym i zadowolonym :)

Apteki, sklepy w Tbilisi

Jak na stolicę kraju przystało, można tu dostać niemal wszystko, a często nie trzeba jakoś bardzo szukać. Aptek, marketów (typu Carrefour, ale i mniejszych) jest sporo. W aptekach poza lekami są zagraniczne kosmetyki i higieniczne akcesoria, a nawet napoje (przydaje się język rosyjski, ale mocne machanie rekami i kreatywność migowa zwykle wystarcza). Jednak do podstawowych produktów spożywczo-przemysłowych, polecamy małe, rodzinne sklepiki. Wiadomo – lepiej pomagać tym najmniejszym. :)

Tbilisi – przewodnik – co warto zobaczyć

Ze względu na ogromną ilość zapytań o to co warto zwiedzić i o najciekawsze atrakcje turystyczne Tbilisi, niedawno powstał specjalny post z odpowiedziami → TOP miejsca w Tbilisi, które trzeba zobaczyć (kilk). Znajdziesz tam zdjęcia [wiadomo, że fotografie najfajniej oddają, co chcemy zobaczyć na własne oczy, a co akurat nas mniej interesuje], opisy miejsc [jak już zwiedzać, to warto wiedzieć co i dlaczego] oraz szczególne rekomendacje mało popularnych perełek, czyli Tbilisi nieoczywiste (jak np. „ Tbilisi Stonehenge „).

Tbilisi – przewodnik – co warto zrobić | 7 wybranych atrakcji 

W zasadzie większość pokrywa się z postem podlinkowanym powyżej, ale warto to podkreślić, bo szkoda by było pominąć! 

  1. Przejedź się kolejką linową pod Twierdzę Narikala – prawdopodobnie najbardziej pocztówkowy widok na Tbilisi oraz możliwość spotkania z bliska Matki Gruzji :)
  2. Wjedź na Mtatsmindę kolejką szynową Funicular – mój osobiście ulubiony widok na całe miasto, do tego w opcji z tarasu widokowego kawiarni o bardzo przyzwoitych cenach!
  3. Przespaceruj się po nocnym Starym Tbilisi – może do tego zachęci Cię ten post → Tbilisi nocą – najpiękniej oświetlona stolica(?)…
  4. Wstąp do przynajmniej jednej cerkwi (pamiętaj jednak o skromnym ubiorze i nakryciu głowy w przypadku pań [nieraz jest opcja darmowego wypożyczenia chusty, ale w tym kraju zawsze warto mieć choć jeden szal ze sobą podczas zwiedzania])
  5. Zjedz obiad/kolację w Rachy – to wciąż jeszcze bardzo tradycyjna kuchnia, bardzo swojski klimat, pani z liczydłem i grubaśnym zeszytem zamiast kasy fiskalnej wymiata! – kapitalne miejsce i pyszne jedzenie
  6. Jeśli jesteś miłośni(-czką/-kiem) street artu, koniecznie podjedź pod Plac Bohaterów (Heroes Square) w przejściach podziemnych znajduje się bardzo atrakcyjna, młoda”galeria”
  7. Lubisz targi staroci, tradycyjne przedmioty, niepowtarzalny klimat? – przejdź się pod Suchy Most w Tbilisi (Dry Bridge) na najpopularniejszy pchli targ 

Jedzenie w Gruzji – co watro spróbować

Kuchnia Gruzji, to nie tylko kolendra – wbrew ogólnej opinii – choć faktem jest, że jest jej sporo. ;) Niemniej w restauracjach z anglojęzyczną obsługą coraz częściej kelnerzy spotykają się z pytaniem o potrawy bez kolendry, więc na pewno wskażą takie dania i nie będzie to tylko woda i wino! :D 
Do najpopularniejszych smaków, które dobrze jest poznać, należą:

  • chinkali – pierogowate ciasto z różnymi farszami i sosem w środku – je się rękami! (łapiemy za pozlepianą końcówkę, odwracamy „kapeluszem” do góry i nadgryzamy troszkę od góry, spijając jak najwięcej sosu, by nie wylał się na talerz i by go nie stracić, bo to często najlepsza część pod kątem smaków; resztę dojadamy stopniowo, zostawiając zlepek za który trzymaliśmy chinkali na boku talerza – tego się nie je)
  • lobio – ogólnie słowo oznacza fasolę, ale często tak samo nazywa się coś jakby gulasz z fasoli (co miejsce – inny przepis, ale danie zwykle jest pyszne [i z kolendrą])
  • chaczapuri tradycyjny placek z serem (nie na słodko) ma też formę lobiani (z pastą fasolową) – jemy jak pizzę (można rekami, lub sztućcami)
  • wino i sery nic dodać nic ująć – najlepiej łączyć :D
  • bakłażany – na wiele różnych sposobów, choć najlepsze i najbardziej tradycyjne są roladki z pastż orzechową i ziarenkami granata – mniam! (wegańskie!)
  • mięso (szczególnie baranina i wołowina) w miejscowych przyprawach | kebab – jeśli jadasz mięso, to te smaki potrafią pozytywnie zaskoczyć!
  • czurczchele – najpopularniejszy i główny słodki przysmak Gruzji, czyli różne orzechy w polewie z zagęszczonych soków owocowych (winogrona, granaty, jabłka itp.) naciągnięte na sznurek i wyglądające jak kolorowe sople :) /niżej informacja gdzie można w Tbilisi dostać najlepsze!

Na pewno jest wiele więcej elementów gruzińskiej kuchni, które warto posmakować, ale tu powyżej, to są takie podstawy, bez poznania których szkoda by było opuszczać kraj! 

Tbilisi – przewodnik – gdzie warto zjeść

Tbilisi - gdzie warto zjeść i co warto spróbować w Gruzji

W Tbilisi restauracji i barów nie brakuje. Na pewno w wielu z nich można pysznie zjeść. Ja podaję cztery miejsca, w które zabrali nas zaprzyjaźnieni Gruzini zaraz po przyjeździe, więc jest to rekomendacja konkretna i sprawdzona. Później wciąż wracaliśmy w te same miejsca, więc to jeszcze lepiej potwierdza, że są dobre.

Racha Bar – miejsce wspominane już przez nas wielokrotnie, ale niemal konieczne do odwiedzenia. To wciąż knajpa nie pod turystów i z „secyficznymi” :P łazienkami, ale też pyszną kuchnią i klimatem jedynym w swoim rodzaju (angielski – niet, rosyjski – daaa!) :D /można na migi i paluszkiem w menu ;)
|4 Mikheil Lermontovi Street, Tbilisi

Samikitno – restauracja należąca do większej sieci, ale bardzo godna polecenia i świetna na początek. Duże zdjęcia w menu przy wszystkich daniach, j. angielski przy obsłudze, można płacić kartą, bardzo smaczne, duże porcje i lampka pysznego wina stołowego za 3,5 lari. Do tego jest całodobowa! co świetnie się sprawdza, gdy przylot jest w nocy i wysiądzie się z autobusu przy Placu Wolności (Freedom Square), bo dokładnie przy nim znajduje się restauracja. Można przeczekać przy śniadaniu i kawie do rana, jest WiFi, a łazienki są czyste i z wyposażeniem higienicznym uzupełnianym na bieżąco. ;)
| 7, 5, Freedom Square, Tbilisi
Jest też inny ich punkt w niezłym miejscu, bo w samym centrum Starego Tbilisi (przy dużym napisie I ♥ Tbilisi), ale to gorsza filia miejsca. Bardziej tłoczno, mniejsze porcje, gorsza obsługa i tam nie ma WiFi (od niedawna, a dawniej zawsze było z nim coś nie tak).
| 44 Kote Afkhazi Street, Tbilisi

Kiwi Cafe | Vegan Bar – jest i coś dla bezmięsnych. Bardzo przyjemne i przytulne miejsce ze smacznym jedzeniem, ciastami, kawą, dużym wyborem herbat i WiFi. Tam też zostawiliśmy naszą książkę w ramach akcji Książka w podróży i chyba nadal tam czeka, bo na razie nikt do nas nie napisał, że ją ze sobą zabrał. ;)
| 6 Ivane Machabeli Street, Tbilisi

Degusto – to forma baru na wagę, ale bardzo smaczne jedzenie, można na miejscu i na wynos, są też ciasta i pyszna kawa i – co ważne – bardzo przytulne, nieco artystyczne miejsce! Znajduje się niemal przy zejściu podziemnym pod Plac Wolności (Freedom Square), po tej samej stronie co Samikitno.
| 13 Aleksandr Pushkin Street, Tbilisi

Tbilisi – przewodnik – gdzie na kawę

Puri Guliani Funicular – „restauracja z deserami” na górze Mtatsmindy, to miejsce z rozbrajającym widokiem na całe miasto (widok we wpisie – atrakcje Tbilisi)  i okoliczne wzgórza, gdzie można wypić dobrą kawę, wybrać dla siebie jeden z wielu deserów i zjeść smażone na miejscu, gorące pączki z budyniem! (w karcie jako pontchiki). Ceny – jak na takie miejsce – zupełnie normalne, a wrażenia z miejsca niezapomniane – gorąco polecam!
| Mtatsminda Park, Funicular, Tbilisi

Pączki w Tbilisi -  Puri Guliani Funicular, Mtatsminda | potchiki

Luca Polare – dobra kawa, niezłe ciasta, ale miejsce słynie głównie z włoskich, pysznych lodów. Ja i tak tam głównie na kawę, ale pod żadnym względem na brak klientów ten malutki lokalik nie narzeka. Zawsze po drodze, bo przy Kote Abfkhazi, czyli ulicy, przez którą przechodzi się w Tbilisi wielokrotnie podczas zwiedzania jej turystycznej części.
| 34 Kote Afkhazi Street, Tbilisi

Caffee Linville – bardzo klimatyczne miejsce, z pomysłem, a nawet parkietem do tańczenia (okazjonalnie). Wchodzi się do niego po nieco „pijanych” schodach, ale lokal robi wrażenie jak jedna z ciekawszych knajp krakowskiego Kazimierza. Kawa, desery, przekąski do najtańszych nie należą, ale miejsce bardzo zacne.
| 4/6 Gia Abesadze Street, T’bilisi

Szklana kawiarnia Coffeesta – to wprawdzie bardzo zachodni klimat kawiarni, ale ogromną zaletą jest miejsce i jej szklane ściany, dzięki czemu jest świetny widok na centrum życia Starego Tbilisi, Synagogę, przechodniów i cały tbiliski czar. Cięzko to opisać, ale można po prostu siąść na kawę z ciastkiem i przekonać się o czym piszę.
| Kothe Afkhazi Street, vis-à-vis Wielkiej Synagogi

Zakupy w Gruzji – co warto kupić

Pomijając kwestię magnesów na lodówkę, pocztówek do bliskich i wszelkich opcji indywidualnych, polecamy:

  • wino – nigdy nie wyjechałam i nie wyjadę bez wina z Gruzji! (to co dostajemy w polskich sklepach  jako „gruzińskie”, ma się nijak do win, które kupuje się na miejscu)
  • czurczchele  – im dalej od ulic i mniej sztuk na sprzedaż tym lepiej! są świeższe, lepsze i czystsze… najlepsze jakie jadłam sprzedaje kobieta przy Sioni Street (pomiędzy katedrą Sioni a ulicą Erekle II) ma zawsze plastikowe pudełko własnych wyrobów i jest tam chyba codziennie, bo zawsze ją spotykałam [częstuje dla promocji kawałkami, jak widzi zainteresowanie] – warto!
  • przyprawy (na pewno swańską sól) i herbaty – jeśli nie ma opcji gdzieś lokalnie poza miastem, to w Tbilisi jest super sklep, w którym zaopatrują się sami Gruzini, bo jakość jest super i źródła pewne – zaraz przy ul. Kothe Afkhazi /link do fanpage na Facebooku z dokładnym adresem >> https://www.facebook.com/khurjini2016/
  • szale i inne wełniane rzeczy (np. skarpety) oraz po prostu ręczne wyroby – bardzo dobra jakość, a wspieranie miejscowych małych przedsiębiorców jest super!
  • róg na wino (kanci) – niektórzy do picia, a niektórzy na ścianę, ale to dość popularna pamiątka/suwenir (i tradycyjna – jakby nie patrzył)
  • płytę z muzyką – nie byłabym sobą, gdybym tego nie doradziła od siebie – dobrze jest po jakimś czasie włączyć w domu i przenieść się znów do Gruzji ♥

Suchy Most - pchli targ w Tbilisi - skarpety wełniane (Dry Bridge)

Gruzja i Tbilisi – co jeszcze warto wiedzieć

  • najwięcej konkretów zebranych jest w krótkim i wypunktowanym poście → Gruzja po raz pierwszy – co może nas zaskoczyć; jeśli nie byłaś(-eś) dotąd w Gruzji, zajrzyj tu koniecznie, bo to dotąd najczęściej czytany wpis na tym blogu, dotyczący Gruzji
  • jedną z ważniejszych tradycji gruzińskich jest muzyka i taniec; są z tego bardzo dumni, a ich główna duma – zespół Sukhishvili podbija cały świat, rzucając publiczność na kolana; często koncertuje również w Polsce, co nie znaczy, że i w Gruzji nie można ich obejrzeć – polecam tę opcję szczególnie
  • ciekawą opcją zwiedzania miasta jest około 3-godzinny spacer z przewodnikami-pasjonatami: Tbilisi Hack Free Tours – nie jest to do końca darmowe, bo wypada zawsze dać na koniec napiwek „co łaska”, ale zaletą jest wyruszanie na ten spacer codziennie w południe spod Ratusza (Freedom Square) – oprowadzanie w językach angielski i rosyjski
  • będąc w Tbilisi zawsze warto pomyśleć o wycieczkach jednodniowych do pobliskich (lub nie) zabytkowych i ważnych perełek Gruzji; szczególnie z tych bliskich polecam wypad do Jvari i Mcchety ♥ a jeśli chodzi o firmę wycieczkową godną polecenia, to zdecydowanie Spirit of Georgia (byłam z nimi na kilku wycieczkach po Gruzji – zobacz jakie magiczne miejsca!)
  • kościół katolicki znajduje się w jednej z uliczek odbijających od Kote Afkhazi, a konkretniej przy Gia Abesadze Street (wbrew pozorom nie ma ich wiele)
  • w maju każdego roku, w Mtatsminda Park odbywa się fantastyczny Festiwal Młodego Wina! Degustacje i ogromny wybór doskonałych wyrobów ściągają mnie co roku na to wydarzenie; niedługo powinien pojawić się post na ten temat, a tymczasem po prostu polecam! ;)

 ⇒ Zamów indywidualny plan zwiedzania! ⇐
Zaprojektujemy Twoją przygodę z Tbilisi od początku do końca, dostosowując się do pory roku, terminów, zainteresowań i możliwości.
Napisz do nas – pytanie nic nie kosztuje!


Podsumowanie

Jak widzisz, jest to ogrom informacji, które rozłożyliśmy na kilka postów, żeby nie zrobić z tego wpisu tasiemca, który bardziej wystraszy przed podróżą, niż zachęci. Ale spokojnie – nie ma się czego bać! Samo Tbilisi, jak i cała Gruzja, to miejsce, które na zawsze zostanie w Twojej pamięci i na pewno czymś urzeknie lub w czymś rozkocha. Zwyczajnie tak już ma. :)

Jeśli jednak coś Cię jeszcze zastanawia, czy nie udało się tu znaleźć szukanej przez Ciebie informacji – napisz pytanie w komentarzu pod postem, zamiast w prywatnej wiadomości. Być może kogoś interesuje podobna kwestia i w ten sposób możesz pomóc tworzyć nam ten pomocny post dalej w komentarzach. :)

Niech służy!
I życzymy niezapomnianej podróży!! 

Ewa

Z wykształcenia jest muzykologiem i historykiem sztuki, z zamiłowania gra na violi da gamba, a zawodowo zajmuje się kolorystyką i marketingiem. Poza tym, to prawdziwy sangwinik z niepoprawnym optymizmem we krwi oraz wieloma pasjami artystyczno-podróżniczymi. A szczególna wrażliwość na piękno pomaga jej postrzegać świat kadrami, które uwielbia uwieczniać. I choć jest niezłym śpiochem, kocha też wyzwania, dobrą muzykę, czarną kawę i ciasteczka. ♪♫

5 myśli na temat “Gruzja | Tbilisi – przewodnik i porady praktyczne

    1. Wszystko można dopasować do podróży – da się w 2 dni zobaczyć większość z tych miejsc i coś pokupować, ale ja polecam ze 3-4. Chociaż… znam i osoby, którym 1 dzień wystarczył na najważniejsze punkty, bo większość jest blisko (zakupy też). Także spokojnie kupuj bilety i zwiedzaj swoim tempem! :)))

  1. Sama lubię tworzyć tego typu praktyczne wpisy, ale sama lubię z nich również korzystać, gdy wybieram się do jakiegoś nowego miejsca. Wszystko podane w skondensowanej formie, jasno i klarownia :) Czad! Mam nadzieję się w końcu wybrać do Gruzji i skorzystać ze wszystkich informacji, jakie tu zebraliście :)

  2. Świetne kompendium wiedzy! Aż mi się zatęskniło za gruzińskimi pysznościami. Dodam tylko, że już kilka razy słyszałam o napadach na turystów (głównie autostopowiczów) w jednej miejscowości gdzieś w pobliżu Batumi, także niestety nawet tam może być niebezpiecznie :(

  3. Świetny, kompleksowy przewodnik! Dobrze że zebrałaś te wszystkie cenne informacje w jedno miejsce, dla planujących wyjazd prawdziwy skarb. Takiego nam brakowało gdy my się przygotowywaliśmy do wyjazdu. Szczególnie jeśli chodzi o jedzenie… My niestety trafiliśmy tylko dwa razy na dobre jadłodajnie… a tak byliśmy mocno zawiedzeni :(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *